Sejneńszczyzna 

poznaj malowniczą krainę

To jest element tekstowy. Kliknij ten element dwukrotnie aby edytować tekst. Możesz też dowolnie zmieniać rozmiar i położenie tego elementu oraz wszelkie parametry wliczając w to tło, obramowanie i wiele innych. Elementom tekstowych możesz też ustawić animację, dzięki czemu gdy użytkownik strony wyświetli je na ekranie pokażą się one z wybranym efektem.

     Wędrując po sosnowych borach i kniejach Puszczy Augustowskiej, z przyjemnością wdychamy orzeźwiający, balsamiczny pachnący zapach olejków eterycznych unoszący się w powietrzu dookoła nas. Taki specyficzny zapach olejków eterycznych wydziela igliwie oraz żywica, wypływająca takimi słonecznymi kroplami z drzew iglastych sosny pospolitej. Żywica to w pełni naturalna substancja organiczna wytwarzana przez niektóre gatunki drzew iglastych np. sosna, świerk w drodze naturalnych procesów fizjologicznych, gdzie ich rola polega na ochronie drzewa przed intruzami. Żywicą zdrowe drzewo sosnowe potrafi zalać wgryzającego się szkodliwego owada.

 

     Podczas wędrówki w borach napotykamy sosny, które są na dolnej części pnia pozbawione kory i posiadają nacięcia ułożone w tzw. jodełkę z przedzielonym pionowym rowkiem. To ślady po dawnym żywicowaniu, czyli pozyskiwaniu żywicy, a już nieco zapomnianym, ale niesłychanie ważnym fragmencie w historii leśnictwa. Przez kilkanaście dziesięcioleci żywicowanie sosen było bardzo ważnym elementem gospodarki leśnej, prawie tak samo ważnym jak pozyskanie drewna sosnowego.

 

     Żywicowanie było zaliczane do podstawowych rodzajów pozyskiwania zasobów leśnych, a uzyskiwana żywica i produkty z niej wytwarzane wydawały się niezastąpione i miały różnorodne zastosowanie. Niektóre wykorzystywane były w farmakologii jako lekarstwa lub składniki do produkcji lekarstw, z niektórych produkowało się naturalną kalafonię, szelak i terpentynę. Żywicę spływającą z drzewa zbierano do ceramicznych, szklanych, metalowych i plastikowych kubków. Następnie wybierano, wyskrobując ją specjalną łyżką do wiadra, a z wiadra do beczek.

 

     W latach 60. i na początku lat 70. XX wieku w Lasach Państwowych pozyskiwano rocznie około 22 tysięcy ton żywicy sosnowej. Z jednej spały żywicowej rocznie pozyskiwano około 1,5 kg, a zakładając, że przeciętnie na sosnę przypadało 2 spały (z jednej i drugiej strony drzewa), to wtedy z jednej sosny pozyskano rocznie aż 3 kg tego pachnącego złotego surowca. W 1994 roku zaprzestano w Lasach Państwowych gospodarczego żywicowania sosny. Pachnące naturalne złoto polskich borów zastąpiono żywicą importowaną z Ukrainy, Brazylii oraz z Chin.

 

     W borach i kniejach znajdziemy dzisiaj ponad 100 letnie żywicowane sosny. Ludzie chętnie nabywają takie drewno na opał, bo jest wartościowe i posiada tzw. smolne szczapki. Stare żywicowane sosny spotykamy w granicach drzewostanów nasiennych lub pomiędzy wcześniej założonymi gniazdami i są one naturalnym wspomnieniem ciekawego rozdziału historii leśnictwa Puszczy Augustowskiej.

26 listopada 2020

Żywica sosnowa pachnące złoto naszych borów Puszczy Augustowskiej, gdzie ślady po dawnym żywicowaniu już nieco zapomnianym, były  ważnym fragmentem w historii leśnictwa.