Wawrzynek wilczełyko to jeden z najbardziej zachwycających i zarazem najwcześniejszych zwiastunów wiosny w polskich lasach. To, co najbardziej ciekawe jest w wawrzynku, to fakt, że kwiaty pojawiają się bezpośrednio na pędach, zanim krzew wypuści jakiekolwiek liście. Ten niewysoki krzew, osiągający zazwyczaj do 1-1,5 metra wysokości, rośnie najczęściej w żyznych lasach liściastych (takich jak grądy czy buczyny) oraz w wilgotnych zaroślach.
Kwitnie od lutego do kwietnia, często przebijając się przez resztki śniegu. Jego kwiaty są drobne, o różowym lub różowo fioletowym kolorze (rzadziej białe) i gęsto oblepiają zeszłoroczne pędy. Kwiaty wawrzynka wydzielają bardzo intensywny, przyjemny zapach przypominający hiacynty, który można poczuć nawet z odległości kilku metrów. Liście jego są lancetowate, pojawiają się dopiero po przekwitnięciu kwiatów, skupiając się w kępkach na szczytach gałązek.
Mimo swojego uroku, ma podwójną naturę, jest piękny, ale zabójczy, bo cała roślina jest silnie trująca. Już sam kontakt skóry z sokiem rośliny może wywołać podrażnienia i pęcherze. Szczególnie niebezpieczne są dojrzewające latem (w lipcu) czerwone, soczyste owoce, zjedzenie zaledwie kilku sztuk może być śmiertelne dla człowieka.
Co ciekawe, owoce te są bezpieczne dla wielu ptaków (np. dzwoniec zwyczajny), które pomagają w rozsiewaniu rośliny. W Polsce wawrzynek wilczełyko podlega częściowej ochronie gatunkowej. Nie wolno go zrywać ani wykopywać, wystarczy tylko podziwiać tą wcześnie pojawiającą wczesnowiosenną roślinę na jej naturalnych stanowiskach.
Sejneńszczyzna
poznaj malowniczą krainę