Sejneńszczyzna 

poznaj malowniczą krainę

To jest element tekstowy. Kliknij ten element dwukrotnie aby edytować tekst. Możesz też dowolnie zmieniać rozmiar i położenie tego elementu oraz wszelkie parametry wliczając w to tło, obramowanie i wiele innych. Elementom tekstowych możesz też ustawić animację, dzięki czemu gdy użytkownik strony wyświetli je na ekranie pokażą się one z wybranym efektem.

Czarka szkarłatna (Sarcoscypha  coccinea) to jedna z najbardziej zjawiskowych oznak przedwiośnia, będąca grzybowym odpowiednikiem kwitnących przebiśniegów, która bardziej przypomina pucharek dla krasnoludka.

         

          Na malowniczej Suwalszczyźnie, nazwanej polskim biegunem zimna tegoroczna zima jest najłagodniejsza od dziesięcioleci. Bezśnieżna zima w tych stronach ma też swoje zalety. Wybierając się na spacer i wędrówkę do lasu, można lutym i marcu pokusić się o poszukiwanie śladów wiosny. Dodatnie temperatury jakie panują na Suwalszczyźnie, sprzyjają pojawieniu się pierwszych zwiastunów wiosennych.

         Pierwsze, co rzuca się nam w oczy w malowniczej bezlistnej kniei, to czarki szkarłatne. Te grzybowe odpowiedniki kwitnących przebiśniegów są naj­bar­dziej zja­wi­sko­wym znakiem przed­wio­śnia. Charakteryzują się jaskrawą barwą wewnętrznej środka czarki, która jest czerwona, lub zależnie od osobnika może też być szkarłatna, jasno i ciemnoczerwona. Warstwa zewnętrzna tego owocnika jest delikatnie ziarnista i ma barwę dużo bledszą, jasnoróżową lub niemal białą.               Owocnik czarki od 2 do 5 cm średnicy ma kształt miseczki lub płaskiego kieliszka, u którego brzegi są na początku podwinięte z kształtem zbliżonym do kociołka z niewielkim otworem. Całość trzyma się na krótkim trzonku mocno tkwiącym w podłożu. Czarki szkarłatne potrzebują wilgotnego środowiska. W zasadzie nie posiadają smaku, a jedynie nieznaczny posmak rzodkiewkowo - ziemisty.

         Ze względu na niewielkie rozmiary swoich owocników nie znajdują większego zastosowania w kuchni. W kraju były gatunkiem ściśle chronionym, kiedy od 9 października 2014 r. zostały wykreślone z listy gatunków grzybów chronionych. Warto więc spacerować w malowniczym lesie u progu wiosny, uważnie się dookoła rozglądajac i patrząc sobie pod nogi, by zobaczyć te niezwykłe grzyby.

         Tak więc natura przydzieliła grzybom na przedwiośniu ważne i odpowiedzialne zadanie. Nie powinniśmy niszczyć żadnych grzybów, nawet tych nam nie znanych i nietypowych. Na właściwe dla nas grzybobranie jesienne, przyjdzie jeszcze czas. Bo grzyby wspólnie z bakteriami poprzez swoją działalność są gwarancją trwanie życia na Ziemi. I oczywiście nas samych.

01 marca 2020